• Pierwsza i jedyna w regionie
    Drużyna Baseballowa
Mecze z Centaurami za nami

Mecze z Centaurami za nami

Mecze z Centaurami Warszawa dobiegły końca. Niestety oba przegrane - 2:20 i 1:16.

Wyniki nie do końca obrazują tego co działo się na boisku. Zawodnicy Lisów pokazali się z bardzo dobrej strony, jeśli chodzi o grę obronną. Świetna akcja Dawida Gudela, który złapał z poświęceniem piłkę już za terenem boiska, efektowne akcje zaliczyli również Przemysław Skrzecz i Maciej Dobrowolski, który debiutował w drużynie Lisów. Gra w ataku pozostawiała wiele do życzenia, zwłaszcza w pierwszym meczu. Miotacz Centaurów zaliczył osiem(!) strike outów z rzędu. Miłą niespodziankę sprawił Maciej Karanowski, który dwa razy zaliczył hit. 

"Początek pierwszego meczu był bardzo frustrujący, miotacz rywali nie dał nam za dużo pograć i na pewno miało to wpływ na morale zespołu. Na drugi mecz po raz kolejny wyszliśmy bez koncentracji. Jest to duży problem, budzimy się zdecydowanie za późno i musimy gonić rywala" - powiedział po meczu 3B drużyny Lisów Białystok, Wojciech Kowalski.

Prawdopodobnie był to ostatni mecz Lisów w Białymstoku w tym sezonie. W opinii organizatora Bałtyckiej Ligi Baseballu oraz drużyn przyjezdnych, projekt pt. "mecze baseballowe w Białymstoku" okazał się dużym sukcesem. Istnieje realna szansa, że w przyszłym roku odbędzie się jeszcze więcej spotkań na boisku w Białymstoku i baseball na dobre zadomowi się w naszym mieście.

W czerwcu Lisów czeka jeszcze wyjazd do Działdowa (dwumecz z drużyną Yankees Działdowo), oraz dwa mecze z nieznanymi jeszcze rywalami, które ustalą ostateczną kolejność w grupie.